Jogurt czy kefir? Na pierwszy rzut oka wybór wydaje się prosty. Oba powstają z mleka, oba są produktami fermentowanymi i oba często stoją obok siebie w sklepowej lodówce.
A jednak nie są tym samym.
Jogurt jest zazwyczaj gęstszy i łagodniejszy. Kefir bardziej płynny, kwaśniejszy, czasami lekko musujący.
Różni je również sposób fermentacji i mikroorganizmy, które biorą w niej udział.
Więc co wybrać?
Jak zwykle… zamiast szukać zwycięzcy, dużo lepiej zrozumieć, czym te produkty się różnią i który z nich po prostu bardziej pasuje do Ciebie i Twojego posiłku.
Jogurt czy kefir – co właściwie je łączy?
Zarówno jogurt, jak i kefir należą do produktów fermentowanych.
Podczas fermentacji mikroorganizmy wykorzystują część znajdującej się w mleku laktozy i powstają między innymi kwasy organiczne odpowiedzialne za charakterystyczny kwaśny smak.
I tutaj warto zatrzymać się na chwilę przy jednym słowie – probiotyk.
Często mówi się po prostu: jogurt i kefir to probiotyki.
To trochę za duże uproszczenie.
Produkt fermentowany może zawierać żywe mikroorganizmy, ale nie każdy taki produkt automatycznie spełnia naukową definicję produktu probiotycznego. Znaczenie mają między innymi konkretne szczepy, ich ilość oraz potwierdzone działanie.
Jeżeli chcesz poczytać więcej na ten temat, warto zajrzeć również do materiałów Harvard T.H. Chan School of Public Health dotyczących probiotyków i produktów fermentowanych.
A co z jelitami jako „drugim mózgiem”?
Określenie „drugi mózg” brzmi bardzo efektownie i dlatego zrobiło się popularne.
Nie oznacza oczywiście, że mamy drugi mózg w brzuchu.
Chodzi między innymi o bardzo rozbudowany układ nerwowy przewodu pokarmowego oraz komunikację pomiędzy jelitami i mózgiem, określaną jako oś jelito–mózg.
Mikrobiota jelitowa jest dzisiaj intensywnie badana i wiemy, że sposób odżywiania ma znaczenie dla jej składu i różnorodności.
Ale tutaj znowu nie szukałabym jednego magicznego produktu.
Nie wystarczy wypić kefir i uznać, że „jelita załatwione”.
Duże znaczenie ma całe nasze codzienne jedzenie – warzywa, owoce, strączki, pełne ziarna, orzechy, pestki oraz inne produkty dostarczające błonnika.
Więcej na ten temat możesz przeczytać również tutaj: jak wspierać zdrowe jelita.
Jogurt – co właściwie znajduje się w kubeczku?
Klasyczny jogurt powstaje dzięki fermentacji mleka z udziałem dwóch podstawowych kultur bakterii: Streptococcus thermophilus oraz Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus.
To właśnie fermentacja odpowiada za jego charakterystyczną konsystencję i kwaśny smak.
Jogurt dostarcza między innymi białka, wapnia, fosforu oraz witamin z grupy B. Dokładna ilość tych składników zależy jednak od rodzaju produktu.
I to jest ważne, bo „jogurt” może oznaczać bardzo różne rzeczy.
Jogurt naturalny, jogurt grecki, skyr czy słodki jogurt owocowy mogą mieć zupełnie inną zawartość białka, tłuszczu i cukrów.
A co z jogurtami owocowymi?
Tutaj po prostu czytajmy etykiety.
Nie każdy jogurt owocowy jest zły, ale część produktów zawiera sporo dodanego cukru, syropów czy innych dodatków.
Ja bardzo lubię prostą wersję – jogurt naturalny i własne owoce.
Wiesz wtedy dokładnie, co jesz, a przy okazji możesz dorzucić trochę orzechów, pestek albo płatków i zrobić z tego normalny posiłek.
Czy jogurt jest lepiej tolerowany niż mleko?
U części osób – tak.
W czasie fermentacji część laktozy zostaje wykorzystana przez bakterie. Dodatkowo żywe kultury jogurtowe mogą pomagać w trawieniu laktozy zawartej w samym produkcie.
Dlatego niektóre osoby, które źle czują się po mleku, mogą tolerować jogurt lepiej.
Ale to nie znaczy, że każda osoba z nietolerancją laktozy będzie mogła jeść dowolny jogurt bez żadnych objawów.
Tolerancja jest bardzo indywidualna.
I pamiętajmy jeszcze o jednej ważnej rzeczy: nietolerancja laktozy i alergia na białka mleka to dwie różne sytuacje.
Kefir – dlaczego smakuje inaczej?
Kefir również powstaje dzięki fermentacji mleka, ale wykorzystuje się tutaj bardziej złożoną mieszaninę mikroorganizmów.
W tradycyjnych ziarnach kefirowych znajdziemy różne bakterie kwasu mlekowego oraz drożdże.
Dlatego kefir ma bardziej charakterystyczny smak niż jogurt – jest kwaśniejszy i może być delikatnie musujący.
Jeśli lubisz ten smak, kefir jest bardzo prostym produktem do wprowadzenia do codziennego jedzenia.
Można wypić go samodzielnie, dodać do koktajlu, wykorzystać do chłodnika albo przygotować z nim prosty sos.
Jogurt czy kefir – najważniejsze różnice
Jogurt czy kefir – co ma więcej białka?
Tutaj nie da się uczciwie odpowiedzieć jednym słowem.
Wszystko zależy od konkretnego produktu.
Zwykły jogurt naturalny może mieć podobną ilość białka jak kefir, ale jogurt typu greckiego czy produkty wysokobiałkowe mogą dostarczać go znacznie więcej.
Dlatego zamiast zapamiętywać: „jogurt ma więcej”, dużo lepiej spojrzeć na etykietę.
To naprawdę zajmuje kilka sekund.
A który ma mniej kalorii?
I tutaj odpowiedź jest dokładnie taka sama – to zależy.
Znaczenie ma zawartość tłuszczu, cukru i dodatków.
Naturalny kefir może mieć mniej kalorii niż gęsty jogurt grecki, ale słodzony kefir smakowy może mieć ich więcej niż zwykły jogurt naturalny.
Dlatego sama nazwa produktu nie wystarczy.
Jogurt czy kefir przy nietolerancji laktozy?
Fermentowane produkty mleczne bywają lepiej tolerowane niż zwykłe mleko, ale każdy organizm może reagować trochę inaczej.
W przypadku jogurtu mamy szczególnie dobre dane dotyczące żywych kultur jogurtowych i trawienia laktozy.
Kefir również przechodzi fermentację, ale zawartość laktozy i żywych mikroorganizmów będzie zależała od konkretnego produktu i sposobu jego produkcji.
Jeżeli nawet niewielkie ilości powodują dolegliwości, dostępne są również wersje bez laktozy.
Nie ma więc potrzeby męczyć się z produktem tylko dlatego, że ktoś powiedział, że „jest zdrowy”.
Warto spojrzeć szerzej
Jeden kefir nie zbuduje zdrowego sposobu odżywiania
Jogurt czy kefir mogą być wartościowym elementem codziennego jedzenia… ale nadal są tylko jednym z jego elementów.
Dla mikrobioty i całego organizmu znaczenie ma również to, ile w naszej diecie jest warzyw, owoców, strączków, pełnych ziaren, orzechów i innych różnorodnych produktów.
W PZO właśnie dlatego patrzymy na cały talerz, a nie na jeden „magiczny” produkt.
Jak wybrać dobry jogurt albo kefir?
Ja zaczęłabym od prostoty.
Odwróć opakowanie i przeczytaj skład.
Nie musi mieć trzech linijek drobnego druku.
Przy wyborze warto zwrócić uwagę na:
- czy produkt jest naturalny czy smakowy,
- ilość dodanego cukru,
- zawartość białka,
- zawartość tłuszczu,
- informację o żywych kulturach, jeśli właśnie na nich Ci zależy,
- oraz po prostu na to, czy produkt Ci smakuje i dobrze go tolerujesz.
Bo naprawdę nie ma sensu kupować „najzdrowszego kefiru świata”, jeśli potem stoi przez dwa tygodnie w lodówce, bo nikt nie chce go wypić.
Co lepsze – jogurt czy kefir?
I dochodzimy do najważniejszego pytania.
Nie musisz wybierać jednego.
Lubisz jogurt? Jedz jogurt.
Lubisz kefir? Sięgaj po kefir.
A jeśli lubisz oba, możesz po prostu je zmieniać.
Jogurt świetnie sprawdzi się z owocami, płatkami i orzechami albo jako baza do sosu.
Kefir możesz wypić do posiłku, wykorzystać do koktajlu albo chłodnika.
I właśnie taka różnorodność jest dużo ciekawsza niż szukanie odpowiedzi, który produkt jest „zdrowszy”.
Jogurt czy kefir – co warto zapamiętać?
Jogurt czy kefir nie muszą ze sobą konkurować.
Oba są fermentowanymi produktami mlecznymi, ale różnią się smakiem, konsystencją i sposobem fermentacji.
Jeżeli zależy Ci na większej ilości białka albo konkretnej kaloryczności, sprawdzaj wartości na opakowaniu – różnice pomiędzy produktami potrafią być naprawdę duże.
Jeżeli masz problem z laktozą, obserwuj swoją tolerancję i w razie potrzeby wybieraj produkty bez laktozy.
A przede wszystkim pamiętaj… zdrowego sposobu odżywiania nie buduje jeden jogurt, jeden kefir ani jeden „superprodukt”.
Budują go małe wybory powtarzane każdego dnia.
Jeśli chcesz pójść krok dalej
Chcesz lepiej rozumieć swoje codzienne wybory?
W Programie PZO nie chodzi o szukanie jednego idealnego produktu. Pokazujemy, jak patrzeć na jedzenie szerzej, rozumieć rolę poszczególnych składników i przekładać tę wiedzę na zwykłe, codzienne posiłki.
Najpierw możesz po prostu zobaczyć, jak to działa.




