Magdalena Nieroda

Magdalena Nieroda

Cześć wszystkim, nazywam się Magdalena Nieroda!

Jestem Magdalena i mam 48 lat. Ten kto mnie zna osobiście wie, że nie zawsze miałam szczupłą sylwetkę tak jak teraz. Pierwszy raz z nadwagą borykałam się jakieś 8 lat temu. Nie zwracałam uwagi na to jak wyglądam, ponieważ byłam zajęta pracą, domem, moją nastoletnią córką i małżeństwem, które pomału mi się rozsypywało.
Zawsze myślałam w pierwszej kolejności o innych, a nie o sobie. Pewnego razu oglądając zdjęcia z przykrością stwierdziłam, że wyglądam okropnie i muszę coś z tym w końcu zrobić. Osiągnęłam wtedy wagę 79 kg.
Miałam problemy z chodzeniem, puchły mi okropnie nogi, do tego dawały mi znać ostrogi oraz zmęczenie. Wybrałam wtedy najgorszą opcję: głodówki i ćwiczenia 4 razy w tygodniu. Owszem, udało mi się osiągnąć 60 kg w przeciągu pół roku, jednak były również skutki uboczne takiej diety.
Moja skóra była zmęczona, obwisła, zła kondycja włosów i paznokci, złe samopoczucie, częsty ból i zawroty głowy, zmęczenie. Czy osiągnęłam cel? Tak, ale z bardzo marnym skutkiem.
Człowiek przyzwyczaja się, że już jest lekki i zaczyna robić to co na początku, nie zważa na to co je i kiedy. Mam pracę siedzącą, do tego doszły czasy pandemii, w czasie której spędziliśmy prawie rok w zamknięciu.
Potem po przechorowaniu COVID-19 przez dłuższy czas odczuwałam osłabienie i dochodziłam do siebie. Niewiele mi czasu zajęło osiągniecie znów magicznej liczby 79 kg. Po raz kolejny podjęłam się wyzwania i zaczęłam się ratować różnymi dietami, a było to w maju 2021 roku. Szło mi całkiem nieźle!
Diety nie były takie jak za pierwszym razem. Jadłam normalnie i regularnie, dlatego do października schudłam do wagi 71 kg. I tutaj dajemy stop – nic się nie dzieje dalej! Stanęłam w miejscu, do momentu, aż dowiedziałam się o świetnym programie o zdrowym odżywianiu, który pokazał mi, że można jeść zdrowo i nie trzeba się głodzić. Wiem jak komponować posiłki, jakich produktów używać, co robiłam źle w poprzednich dietacg.
Jestem w programie od 24.01 tego roku. Zdrowe odżywianie stało się moim chlebem powszednim na co dzień. Przepisy jakie wykorzystuję są łatwe i szybkie takie jakie lubię, a przede wszystkim bardzo smaczne i pięknie wyglądają. Teraz mając wagę 65 kg czuję się szczęśliwa i bardziej pewna siebie, lekka, bez bólu głowy, bez spuchniętych nóg, moje włosy są błyszczące, skóra i paznokcie są zdrowe, mam więcej energii. W końcu jestem najedzona!
Dziękuję za pomoc PZO! Teraz mogę biegać po górach, które tak bardzo kocham i spełniać swoje marzenia!
Magdalena Nieroda
Odwiedź mnie na Facebooku
Jesteś tutaj » Home » Projects » Metamorfozy z PZO » Magdalena Nieroda